Mazowsze serce Polski nr 11/20

Niespieszne miasto

2020.11.09 08:20 , aktualizacja: 2020.12.03 07:08

Autor: Urszula Kośna, Wprowadzenie: Małgorzata Wielechowska

  • na polu konie ciągną sprzęt rolniczy, na którym siedzi rolnik Impreza plenerowa Żniwa w...
  • staw z fontanną, w tle drzewa i budynki Zrewitalizowane okolice...
  • murowany wysoki budynek, przy którym rośnie drzewo Opactwo Sióstr Benedyktynek...
  • chałupa wiejska, na pierwszym planie słonecznik oraz roślinność Sierpecki skansen przenosi...
  • widok z lotu ptaka na zabudowania i ulice miasta Panorama Sierpca, fot....
  • na drewnianym blacie leżą kanapki z żółtym serem, wędliną i rukolą oraz ser w opakowaniu Ser kasztelan to jedna z...
  • zdobiony ołtarz wewnątrz kościoła Słynąca łaskami figura...
  • na stole leżą warzywa, pajda chleba ze smalcem i smalec w glinianym nayczniu Smalec Stelmański to...
  • wykopaliska archeologiczne, widoczne doły podzielone na strefy Odkryte przez archeologów...
  • zabudowa drewniana i murowana przy ulicy oświetlonej światłami latarni Zabytkowa ulica...

Mija rok, odkąd Sierpc jako jedyne miasto z Mazowsza stał się członkiem Międzynarodowego Stowarzyszenia Miast Cittaslow. Jakie atuty zdecydowały o przyjęciu go do prestiżowej organizacji i co to oznacza dla mieszkańców miasta oraz jego przyszłości?

 

Idea cittaslow narodziła się pod koniec XX w. we Włoszech jako rozszerzenie filozofii slow food na funkcjonowanie lokalnych społeczności. Jej celem jest upowszechnianie kultury dobrego, niespiesznego życia w małych i średnich miastach, które mogą być atrakcyjne nie tylko dla mieszkańców, ale też dla turystów spragnionych chwili oddechu od zgiełku wielkich aglomeracji, stresu i ciągłej gonitwy. Atutami urokliwych miejscowości należących do sieci Cittaslow są m.in. niewielka społeczność (do 50 tys. osób), dogodne położenie, piękna okolica, bogata historia, cenne zabytki, gościnność, kultywowane tradycje, regionalna kuchnia czy rzemiosło. Z drugiej strony cechują je skuteczne dążenia włodarzy do poprawy komfortu życia mieszkańców, zapewnienia im dostępu do miejsc pracy i wysokiej jakości usług publicznych oraz troska o środowisko. 
To miasta, gdzie można zwolnić, doceniając wyjątkowy koloryt lokalny malowniczych zakątków i zwyczajnie delektować się życiem.

Rok temu do sieci dołączył Sierpc.

– Reprezentuje on wszystkie istotne dla naszego stowarzyszenia aspekty życia miejskiego. Szczególnie skansen oraz prowadzone w nim działania zachwyciły całą komisję certyfikującą – przekonuje Jacek Kostka, burmistrz Górowa Iławeckiego, krajowy koordynator Polskiej Sieci Miast Cittaslow.

 

Przeszłość ożywiona

Rzeczywiście, Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu jest główną atrakcją miasta. To jeden z największych skansenów w Polsce chroniących nasze dziedzictwo. Można w nim odbyć podróż w czasie, poznać bliżej życie i kulturę dawnych mieszkańców Mazowsza. Z pełną dbałością odtworzono tam typową dla regionu XIX-wieczną wieś „rzędówkę”, która tętni życiem zgodnym z rytmem natury. Hoduje się tam zwierzęta, uprawia pola i sady, a wnętrza chat, budynków gospodarczych i dworów wyglądają tak, jakby mieszkańcy opuścili je przed chwilą.

– W skansenie przez cały rok odbywają się imprezy plenerowe i wydarzenia kulturalne, podczas których zwiedzający mogą brać czynny udział w pracach gospodarskich i polowych – przekonuje Jan Rzeszotarski, wieloletni dyrektor placówki. – Prezentowane są u nas także wyroby wielu lokalnych twórców ludowych i organizowane kiermasze rękodzieła. Muzeum było i jest również tłem wielu filmów i seriali oraz miejscem plenerów malarskich. Ważnymi inwestycjami dla jego rozwoju były niewątpliwie długo wyczekiwana budowa drogi dojazdowej i powstanie hotelu, dofinansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego.

 

Wielka historia na ziemi i… pod ziemią

Sierpc ma jednak do zaoferowania znacznie więcej. Położony jest przy DK nr 10 w malowniczej okolicy lasów i jezior nad rzeką Sierpienicą i należy do najstarszych miast Mazowsza. W 2022 r. będzie obchodził 700-lecie nadania mu praw miejskich. Przez długi czas był własnością książęcą i królewską, a w XIV w. stał się miastem prywatnym i należał m.in. do rodziny Sieprskich. Z racji bliskiego sąsiedztwa niebezpiecznych dla tych ziem Prusów, a później Krzyżaków, powołano tu kasztelanię, z którą Sierpc kojarzony jest do dziś.

O fascynującej historii miasta świadczą m.in. zachowane liczne ślady przeszłości, szczególnie wspaniałe obiekty sakralne.

– Najstarszym naszym zabytkiem jest kościół farny pw. św. św. Wita, Modesta i Krescencji z XIV lub XV w., zaś największym zabytkowym zespołem architektonicznym – Opactwo Sióstr Benedyktynek na wzgórzu Loret – wymienia Jarosław Perzyński, burmistrz Sierpca.

Innymi, ciekawymi obiektami są klasycystyczny ratusz miejski i Kasztelanka – drewniany dom, pamiątka po dużym zespole dworskim. – Warto również obejrzeć pozostałości „miasta czterech kultur”, czyli kościół poewangelicki, obecnie rzymskokatolicki w stylu neogotyckim, dawną cerkiew prawosławną, dziś siedzibę sądu rejonowego, czy dawną dzielnicę żydowską – dodaje Michał Weber, dyrektor Pracowni Dokumentacji Dziejów Miasta Sierpca.

Wielką sensacją stało się odkrycie śladów pierwszego zamku w Sierpcu, tzw. Zamku Kasztelana, którego dokonali kilka lat temu archeolodzy prowadzący w mieście badania i prace wykopaliskowe.

– Prywatna rezydencja obronna w Sierpcu była jedną z niewielu tego typu budowli na Mazowszu. To prawdziwa gratka dla pasjonatów historii. Teren prac archeologicznych obecnie jest niedostępny dla turystów, lecz w przyszłości może się to zmienić. Na obchody 700-lecia Sierpca planowane jest także wydanie publikacji naukowej na ten temat – opowiada Michał Weber.

 

Lokalne tradycje i smaki

Co jeszcze wyróżnia „niespieszne miasto”? Długie tradycje rzemiosła i produkty regionalne. Przez stulecia Sierpc był ważnym ośrodkiem m.in. sukiennictwa i browarnictwa. Do dziś działa tam Cech Rzemiosł Różnych. Znaną w Polsce i cenioną marką, która kojarzy się z miastem, pozostaje Browar Kasztelan. Mimo że należy on teraz do Grupy Kapitałowej Carlsberg Polska, kultywuje niemal 700-letnie miejscowe tradycje browarnicze i jest jednym z największych pracodawców na lokalnym rynku.

Miasto słynie też z serów, m.in. Królewskiego i Kasztelana, z Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej Sierpc, której początki sięgają 1927 r. To najstarszy i największy zakład pracy w mieście oraz największa tego typu spółdzielnia w regionie. Obok browaru jest ona wizytówką mazowieckiego Cittaslow, a także ważnym podmiotem, który zapewnia prężny rozwój gospodarczy. Imponująca lista zdobytych przez OSM Sierpc najważniejszych w branży nagród i wyróżnień potwierdza, że należy ona do ścisłej krajowej czołówki.

– Nasza działalność nie ogranicza się do produkcji najwyższej jakości serów cieszących się popularnością w kraju i za granicą – przekonuje Grzegorz Gańko, wieloletni prezes spółdzielni. – Istotna jest dla nas również społeczna odpowiedzialność, dlatego skupiamy się nie tylko na zapewnianiu pracy i dobrobytu okolicznym rolnikom i przedsiębiorcom oraz zadowoleniu konsumentów, lecz także dbaniu o środowisko naturalne i lokalną społeczność.

Wieloletnie działania mleczarni w tym obszarze znalazły swoje formalne odzwierciedlenie w ogłoszonym przez nią Programie Zrównoważonego Rozwoju „Stąd. Z Sierpca”. Wpisuje się on w założenia ruchu Cittaslow.

 – Wspieramy naszych pracowników pod względem socjalnym, stawiamy na innowacyjne rozwiązania proekologiczne, jak również współpracujemy ściśle z lokalnym samorządem, szkołami i organizacjami pozarządowymi. Sponsorujemy wiele stowarzyszeń, kluby sportowe, a także gros wydarzeń odbywających się w mieście – wylicza z dumą prezes Gańko.

W Sierpcu działają ponadto Zakłady Mięsne „Olewnik” produkujące wysokiej klasy mięsa i wędliny oraz PPUH Stelmański – wytwarzające pyszny smalec i należące do Sieci Dziedzictwa Kulinarnego Mazowsza. Regionalnej kuchni możemy skosztować w karczmie Pohulanka na terenie skansenu, która też jest członkiem wspomnianej sieci.

– Sierpc to miasto z szeroko pojętym  smakiem. Można tu rozkoszować się nie tylko kulinarnymi specjałami ziemi mazowieckiej, lecz także sztuką, kulturą czy sportem – przekonuje burmistrz Jarosław Perzyński.

Sztandarową imprezą organizowaną cyklicznie w mieście jest Kasztelański Festiwal Smaków.

– To trzydniowe święto promujące najlepsze produkty i dania z regionu, któremu towarzyszą występy gwiazd i inne atrakcje. Nieocenioną pomocą przy organizacji tego wydarzenia jest wsparcie samorządu Mazowsza – podkreśla włodarz miasta.

W tym roku festiwal odwołano, ale burmistrz wierzy, że w 2021 r. będzie możliwy jego powrót w wielkim stylu, podobnie jak przygotowanie I Festiwalu Cittaslow w Sierpcu.

 

Z certyfikatem FIFA

Chlubą miasta jest zmodernizowany stadion, który może się poszczycić certyfikatem FIFA Quality Pro. Dzięki niemu na obiekcie można organizować rozgrywki na światowym poziomie. W ostatnich latach powstały także liczne siłownie plenerowe i korty tenisowe, a dla dzieci i młodzieży place zabaw oraz skatepark. Od 2015 r. odbywa się też popularna impreza biegowa Sierpecka Dziesiątka. To wszystko ma zachęcić mieszkańców do aktywności, a młode pokolenie sierpczan przekonać do pozostania w mieście.

Mazowieckie cittaslow stawia również na zieleń. Znakomicie zagospodarowano tereny wokół stawu Jeziórka, troską otacza się stare drzewa, a w wielu miejscach pojawiają się nowe nasadzenia tworzące zielone enklawy.

 

Zadania i wyzwania

Choć brzmi to jak sielanka, nie oznacza jednak, że Sierpc omijają wszelkie problemy. I tu są sektory niedofinasowane i sfery życia wiążące się z wyzwaniami.

– Mimo działalności wielkich i znanych firm, poważnym problemem powiatu sierpeckiego jest bezrobocie. Lokalna społeczność z niecierpliwością czeka więc na planowaną budowę Centrum Dystrybucyjnego firmy Dino Polska SA, w którym ma znaleźć zatrudnienie kilkaset osób. Potrzebne są także nowe połączenia komunikacyjne i obwodnica, która wyprowadzi z centrum spokojnego miasteczka ruch tranzytowy, czy też rewitalizacja zniszczonej starówki – wymienia red. Teresa Radwańska-Justyńska z „Tygodnika Płockiego” pisząca m.in. o sprawach Sierpca. – Obserwując jednak rozwój miasta oraz to, jak włodarze wykorzystują jego wielki potencjał i pozyskują środki zewnętrzne, sądzę, że i z tymi wyzwaniami wpisującymi się w filozofię „niespiesznych miast” sobie poradzą – stwierdza dziennikarka.

 

Cittaslow i co dalej?

W Sierpcu na każdym kroku przenikają się przeszłość z nowoczesnością, z wielką korzyścią dla mieszkańców i turystów. To wyjątkowe miejsce na mapie Mazowsza i całej Polski także ze względu na mentalność jego mieszkańców.

– Gościnność, serdeczność, otwartość – to moje pierwsze skojarzenia z Sierpcem – mówi Izabela Stelmańska, zastępca dyrektora Departamentu Kultury, Promocji i Turystyki UMWM w Warszawie. – Biorąc pod uwagę liczne walory turystyczne miasta, jego bogatą historię, rozwijającą się infrastrukturę i fantastyczne podejście mieszkańców do przyjezdnych, myślę, że Sierpc jest idealnym przedstawicielem Mazowsza w sieci Cittaslow. To dla niego również wielka szansa na dalszy zrównoważony, ale i coraz prężniejszy rozwój, promocję w kraju i na świecie, możliwość międzynarodowej wymiany wiedzy i doświadczeń, a także integracji i współpracy z miastami niemal z całego globu. Wiem, że będzie nas godnie reprezentował i dobrze wykorzysta nadarzające się możliwości.

Burmistrz Jarosław Perzyński nie kryje zadowolenia.

– Jestem bardzo dumny, że jako pierwsi z Mazowsza dołączyliśmy do sieci cittaslow. Wierzę, że otworzy to nowy rozdział w historii Sierpca i przyciągnie turystów oraz inwestorów do naszej małej ojczyzny – przyjaznego miasta spokojnego życia.

Liczba wyświetleń: 133

powrót